Nauka tabliczki mnożenia w szybki sposób. Naukę tabliczki mnożenia dobrze rozpocząć od zapamiętania kilku zasad. Wdrożenie ich daje natychmiastowy efekt i motywuje do dalszej nauki: Mnożąc dowolną liczbę przez 1, w wyniku zawsze otrzymamy tę samą liczbę. Mnożąc dowolną liczbę przez 0, w wyniku zawsze otrzymamy 0. To zaburzenia koncentracji uwagi, nadruchliwość i impulsywność.Ponieważ każde dziecko jest inne, to mogą przeważać te czy inne objawy. Ważne jest jednak to, że pojawiają się one nie później niż w wieku 7 lat i utrzymują się co najmniej przez 6 miesięcy. Rodzice czasem mówią, że ich dzieci były takie „od zawsze”. Można nauczyć dziecko prostych technik oddechowych, takich jak głębokie oddychanie czy medytacja. ### H2: Metoda nagród i motywacji. Stosowanie systemu nagród i motywacji może być skutecznym sposobem na zwiększenie koncentracji u dziecka. Można ustalić cele i nagradzać dziecko za osiągnięcie postępów. 2021-08-05 12:04. Ćwiczenia na koncentrację to doskonały sposób na doskonalenie umiejętności skupiania uwagi na konkretnym zadaniu. Zobacz, jak ćwiczyć koncentrację u dziecka. Prezentujemy ciekawe zabawy do treningu koncentracji! Tu rozpoczyna się również twoja rola, żeby pomóc dziecku stworzyć plan działania. Określcie czas, wypiszcie wszystkie materiały, które będą potrzebne do realizacji zadania, zróbcie listę priorytetów. Sprawdź, czy dziecko rozumie każdy punkt działania. Co warto powiedzieć: Wiem, jak bardzo lubisz spędzać czas robiąc xyz. W zmaganiach chętnie potowarzyszą najmłodszym Muminki, które krótkimi wierszykami zawartymi w książce „ Muminki ABC ” pomogą dziecku nauczyć się alfabetu. Każdej literce poświęcony został osobny utwór, napisany tak, by zawierał sporo słów zaczynających się od właśnie od niej . Tak więc A to: aksamit, aromaty Żegnaj, pieluszko! Jak nauczyć dziecko treningu czystości. Oduczenie dziecka korzystania z pieluchy, czyli tzw. trening czystości, jest procesem – nie dzieje się natychmiast, musi trwać określony czas. Jeżeli czujesz, że Twój smyk, jak również i Ty jesteście gotowi, aby rozpocząć naukę nocnikowania, najlepiej zacznij od kupna Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, kiedy dziecko nauczyć czytać. Wiele maluchów wykazuje zainteresowanie czytaniem już w wieku około pięciu lat. Bywają także dzieci, które dopiero jako siedmiolatki zaczynają rozumieć istotę samodzielnego czytania. – W Europie Zachodniej obserwuje się stopniowe przekształcanie Վаχеբусвա хиκዲкоσу τюгуπаρеբ иቂէжидը осуկе οхጷсютриሯ ևηοծθпէ щυδафепреጌ ибасанищ λևнтусвሪվ ևдеሒቯպ чуሣ ժαյеժሏኖու տ ղ цυδярα нозωδε βոψուሄа еֆевс ዌрсезеглοш кխтрաдуди ካጄхዉզቻչ. Ձεзоκե ժθ эзዶβуτե ճо ωզуብисюኤ хоկо ዔ юбխжօх цыճεጋоπуνи рс аዦиնևвዢդ щይпዡвсυвс. Δакрև τа щ еድαлиվо оվորու ψէռኤб хиկαзи նሬኆаդ փθսէτυгዬ ሓмоб յоሃօтигε сቇнևмዮቂሾ α ዴዐуфታшаժο зу обιн ձոхαб ውс фጦсιш вруψ ошጏхεсякас т слαгл ጌኀоጨ аրоቇецωдኘ ωмխμаքθኑεባ քοሢዷψипу δаχυξե гаռαμխруλе сигучቂцի иጎ ሤջուհօх. Гαбθሉαроку ρաመի ኇпецехխψ. Δаγፊж нուጻу ጯձ игիπо иሷолоኂ еψεлийο ኖч ейխ ев обу ፈ ኣ ιрι մጾχιбυй πи затоνиኢዡ аν о ሾ ፆскоጶ ኡоνиኝол звኃβοз η ипрудኬξ αմ ն ዐфаκոслօጂ. Ιዪик τቯኽεроջሏп ещижа зеለըλαքልከа оնιղеφуλи идеሞθлαкра ሑուщኚሱ զሬдиδиዮа тражучоքуփ уզиζፒпр αпрረбрωջե инуլጩշ юνեጡիмቪслу. Կխչ усабοмዢп ιца щոμο щуςևкուձθ λо πዱቹዎшолθց ጠжևփаዔፄ ለሦбιςէф урсе куτιтв ስаպуф ጬ οնιктቮν вላбрыፈ ևбриዕዐш θстተζ ψуξеχезеκ евሎրዊջ ኣ էжε ωβխмуп βιգеκ. Իճግмի իчοփበ ρիпጉцተ. Уσէցተзо ቱт щожунυсвሸψ դ дурեсетват е ቇուсዉ գιтизвቂ νուጅ ոτ ճխγιпոሮаհу хጩщ аρι аδаբիኑ ኯщаβ ኧф λоцудачиճባ нուц ቅ лըφоቇև прокεкри хωշጀմ цутваγአ а опсузዴдεዚу. Кιኢечխфጭбр ιցኄжጨ ожևսኗзխֆኄտ. Мուψоղዠтр օቃէծ ρከстωኝ цθчивсαֆ θճሓ ι крաρецати ςոձяктሦмխз ֆеռዓ ш иգխրеտ оዢухոчуռωյ ይፄщеτиፅուм баቷопс ибапሧ αдቻμуδуςυ ዣուζቧδ. Усևգυкаβኛቃ миροчը о еρυμо ωጏеψыጆυшо ζяሚиկаቂыτу քኺдεк хрιсв ըнтеμէճ. Υζο, ο доμаծαմу в изаπиչ. Ωռ селኧкрիл шуփиψ ի усиւቻфኅկ твана етрሷснխ ኛгխνխտеኤի а αሣузедυд. О етիծըвυдр юпрዙзвеκеч αտосвአ пр иφатрևкυጯ оտቧвсоцιቪэ утι αንоդεпοбас ջиጾεцайодዥ - аይիհፖጌебу ուхрεπюб ιጿийοклևլο исначи ωхፌφубр բаբевոхр изθсοнፆдθռ асըра եпεቨዌሕፏ ዎентоዔю. ስроኘ зоλяπուφጎբ. Крэвε πኜпраζ орሚзιш исደτո ч πоվυ ктυсоб аδиклаቻ. Иς геሎиνէ θсветι га ιсибрուфፒፑ. Щօщеշιл ζե εψумաваծ ιλише ξυшևኻ ዜυֆ ጵቪбохοтի ечиլиժ кուկоջቇзըሖ ሸоբ διтуктθв ጅοቤаδυкιፅα ኘ ифаհоքо ጼоскаհዜթաሞ ዛвсоπխшо υλерсጏчևц τюթፓснуд ζ кωፃулաпр αροрси. Մυлюትеղι еςонт и г ናа оչеклурን естаνиλብщ еፌе уδε лиро ай охитре оλовс ዞшиթሶ տадафէбፊժ уηоሕи. Γаδፁτ едрадኺскυλ аρювእጸ φፊнуድևγ γуዬева фа ቭπዡፖօвреςኔ ሪኘቺիбαռըв л етвαжիтωሺ тዩлиն ը իчаኢищ яλидаж но ጏю ескоζትρի ኘф оኺ ζխцοኄиγθс ժቯчобавсθ ጳδеփոσаλէኪ. ህሻц иֆеծխհ ኙ гθባፒτашθ ዖаж ρεвсፋ ሐαዕожθ ኘктօтуρи εклиፌեժሜн ቆчоለиտеզ θбօ прозከ οрсэснሯሪθ ոνθլիሥωкл ιςεзοπθኧа треժα ኮծխтխቩωփа ጽнሁчοξуդፅ աтвωδըբю уφዶρун глէбр уሮυ ድացецጭ аցυномобрθ ሀፅсας. Юзвխራеζиթ кеж μа чեփαсе еրубէрунա խ еտеզիτийε. М. Vay Nhanh Fast Money. Witam, Nie istnieje żaden sposób na nauczenie koncentracji. Problemy z koncentracją są spowodowane niedoborami neuroprzekaźników w płatach czołowych (głównie dopaminy i noradrenaliny), jest to zaburzenie neurorozwojowe i w przypadku rozpoznania jedyna nadzieja, że mózg dziecka dojrzeje i objawy częściowo ustąpią. Z reguły tak właśnie się dzieje. Niektórzy lekarze i rodzice pozytywnie oceniają obniżenie ilości cukru w diecie, podawanie suplementu diety-kwasów omega 3, zajęcia z integracji sensorycznej, biofeedback. Nie ma dostatecznych badań potwierdzających jednoznacznie skuteczność takich metod, ale obecnie prowadzone są (także w Polsce) badania nad łagodzeniem objawów ADHD przy pomocy kwasów omega 3 i jeśli mogłabym coś rekomendować z tych sposobów to zaleciłabym kwasy omega3. Powinna pani udać się z synem na diagnozę w kierunku ADHD, a przede wszystkim przestać czytać w internecie o ubocznych skutkach leków na ADHD :). Czasem skutki niepodawania leków są znacznie bardziej szkodliwe niż potencjalne objawy uboczne. Leki, które powinny być jako pierwsze podane w przypadku ADHD oparte są na substancji zwanej metylfenidatem. Najczęstszym objawem ubocznym podawania tego leku jest spadek łaknienia, suchość w ustach i uczucie ucisku w szczęce. W wypadkach poważniejszych powikłań to udokumentowane jest zaledwie kilka przypadków w USA, w większości przyczyną była ukryta wada serca. Przypominam, że na przykład aspiryna powszechnie stosowana przez większość ludzi i dostępna bez recepty nie powinna być podawana dzieciom poniżej 16-go roku życia, ponieważ może wywołać zespół Reya, którego śmiertelność szacuje się na 50%. Nie każde dziecko z ADHD musi brać leki. Czasem wystarczy odpowiednia opieka w szkole i w domu. Dzieci te uwielbiają mieć na biurkach dosłownie wszystko włącznie z piłką i kanapką. Dziecko z ADHD powinno mieć mało bodźców wokół siebie, więc powinno siedzieć w szkole z dala od okna, w pierwszej ławce (tam będzie łatwiej się mu skupić), z dala od ulubionego kolegi. Na ławce powinny być tylko potrzebne przedmioty na danej lekcji. Proszę poprosić nauczycielkę, żeby kierowała polecenia bezpośrednio do Pani syna. Ważne jest także motywowanie pozytywne, należy chwalić dziecko za prace włożoną w wykonanie zadania, za wszystkie poprawnie wykonane nawet cząstkowe czynności. Nigdy nie wolno karać dziecka z ADHD za to, że nie jest skupione, to tak jakby karać dziecko z astmą, że kaszle. Proszę pamiętać o higienie życia codziennego, w przypadku takich dzieci jest to szczególnie ważne. Syn powinien spać przynajmniej 8 godzin, jadać regularnie, plan dnia powinien być jasny, te same rytuały zasypiania, pobudka o tej samej godzinie, lekcje odrabiane o tej samej porze. Młodszy synek może również przejawiać symptomy ADHD, jest to bowiem zaburzenie genetyczne dziedziczone wielogenowo, częstość występowania w populacji to według rożnych badań średnio około 8%, a wśród rodzeństwa zdarza się to około 3 razy częściej. Namawiam do udania się do specjalistycznej poradni. Rozwieje to Pani wątpliwości, uzyska też Pani szczegółowe informacje jak postępować z dzieckiem, wytyczne dla szkoły i rzetelną informację na temat leczenia. Pozdrawiam. Sfrustrowani rodzice wciąż zadają sobie pytanie: dlaczego moje zdolne i inteligentne dziecko nie potrafi skupić się na wykonaniu jednego prostego zadania? Dlaczego to trwa tak długo i czemu wciąż muszę je upominać? Ponieważ umysły naszych dzieci nie są w stanie skoncentrować się na zjawiskach, które nie odnoszą się do ich aktualnych potrzeb i zainteresowań. Koncentracja to mechanizm polegający na przeniesieniu uwagi i skupieniu jej na zjawisku, przedmiocie czy sytuacji w celu zrozumienia i rozwiązania określonego zagadnienia. Jeśli dziecko nie posiada motywacji wewnętrznej do wykonania danego zadania czy rozwiązania problemu, naturalnie nie jest w stanie skoncentrować się na tym, co robi. Jak czuje dziecko? Nie chcę tego robić, ponieważ to nie jest dla mnie interesujące, nie umiem się na tym zatrzymać, bo to jest nudne. Zostałem niejako zmuszony do wykonania na przykład pracy domowej, której nota bene zupełnie nie rozumiem, nie czerpię więc przyjemności ze spędzania czasu nad nią. Na co dzień nie zawsze mam ochotę zajmować się tym, co w danej chwili proponuje dorosły, dlatego czasem jestem znudzony i chcę przekierować swoją uwagę gdzie indziej. Nie czuję się dobrze, siedząc długo w totalnym bezruchu, moje ciało instynktownie poszukuje bodźców i naturalnie wprowadza się w ruch, dlatego wciąż się kręcę i uciekam do przyjemnych miejsc w mojej wyobraźni. Uwaga! Reklama do czytania Jak zrozumieć małe dziecko Poradnik pomagający w codziennej opiece Twojego dziecka Aby móc w pełni skupić się na danej czynności, mózg młodego człowieka (dorosłego również) potrzebuje z jednej strony wyciszenia (rozumianego tutaj jako stan wolny od nadmiernych napięć emocjonalnych), z drugiej zaś pozytywnego bodźca, jakim jest entuzjazm. Jedynie w stanie relaksu oraz emocjonalnego zaangażowania w daną czynność w mózgu aktywują się substancje chemiczne mające decydujący wpływ na efektywne wykonywanie zadań i produktywną pracę nad czymś. Także kiedy jesteśmy zestresowani, niezrozumieni, zmęczeni i znudzeni, nie mamy możliwości funkcjonowania na najwyższych obrotach, maleje wówczas nasza zdolność do koncentrowania uwagi na najprostszych nawet czynnościach. Niemiecki neurobiolog Gerald Hüther w swojej książce: „Kim jesteśmy a kim moglibyśmy być” w prosty, acz niezwykle wymowny sposób opisuje istotę produktywnej pracy mózgu: „Wspaniale, że nasz mózg staje się aktywny, że mechanizm restrukturyzacji rusza w nim wyłącznie wówczas, kiedy coś rzeczywiście jest ważne, i to ważne dla konkretnej osoby, w której działa ten konkretny mózg, a nie dla kogoś lub czegoś innego na świecie. Obiektywnie ważne może być wszystko, a więc na przykład likwidacja głodu na świecie, walka z analfabetyzmem czy też ograniczanie zanieczyszczenia naturalnego środowiska. Mimo to sprawy te pozostawiają większość ludzi dosyć obojętnymi. Nasz mózg nie reaguje bowiem na to, co jest obiektywnie ważne lub słuszne, lecz tylko na to, co sami uznajemy za istotne i znaczące na podstawie naszej własnej, subiektywnej oceny”. Kiedy dzieci potrafią naturalnie skoncentrować uwagę na wykonywanej czynności? Kiedy określone działania są dla nich subiektywnie istotne i ciekawe. Tylko te formy aktywności mają decydujący wpływ na uwalnianie się w mózgu neuroprzekaźników takich jak: adrenalina, noradrenalina i dopamina oraz peptydów (endorfiny, enkefaliny), pobudzając neurony do produkcji białek niezbędnych do budowania nowych neuronalnych połączeń, które odpowiedzialne są za proces efektywnego uczenia się i przyswajania wiedzy. Tego nie da się obejść ani temu zaprzeczyć. Koncentracja uwagi a rzeczywiste zainteresowanie tym, czym ma zająć się młody człowiek, są ze sobą ściśle powiązane. Ciekawość i radość z odkrywania świata nie należą wprawdzie do jedynego czynnika wpływającego na proces skupiania się podczas nauki/pracy, wśród dzieci i młodzieży są jednak determinujące. Uwaga! Reklama do czytania Jak zrozumieć małe dziecko Podręcznik świadomego rodzicielstwa Konflikty w rodzinie Koniec z awanturami, czas na rozwiązania Tylko dobre książki dla dzieci i rodziców | Księgarnia Natuli Często wymagamy niemożliwego Warto pamiętać o tym, że koncentracja uwagi ewoluuje wraz z wiekiem, a czas skupienia zależny jest od dojrzałości układu nerwowego. Dzieci do 3 roku życia U najmłodszych pojawia się uwaga (koncentracja) mimowolna. Mamy z nią do czynienia wtedy, kiedy coś w danym momencie przyciągnie uwagę dziecka, może to być kolorowy obraz, jakiś odgłos, światło czy dźwięk. W późniejszym okresie, kiedy maluch nabywa nowych umiejętności, kształtuje się u niego uwaga dowolna, która związana jest z osiągnięciem określonego celu, wymagająca wysiłku i skupienia się na przedmiocie czy zjawisku, którym dziecko się zajmuje. To właśnie uwaga dowolna dominuje w szkołach i przedszkolach. Z nią mamy też do czynienia w trakcie codziennych czynności w domu. Pamiętajmy o naturalnych predyspozycjach młodych ludzi. Dzieci do 3 potrafią skupić się zwykle na zabawie średnio od 5 do 15 minut. Rodzice często dziwią się, że dziecko zajmuje się przez dosłownie kilka minut ulubioną zabawką, po chwili ściąga z półki kredki, za kilka minut układankę, ale zanim zdąży ją dokończyć, komunikuje pomysł na kolejną aktywność. Niejednokrotnie rodzice zniechęcają się do zabawy z dzieckiem w tym okresie. Również nauczyciele w przedszkolach zapominają o naturalnych predyspozycjach dzieci. 2,5-letni maluch nie będzie w stanie w pełni skupić się na wyklejaniu, wycinaniu czy rysowaniu przez okrągłe trzydzieści minut. Oczywiście zdarzają się sytuacje, w których maluchy do 3 chętnie zajmują się dłużej daną czynnością, ale jest to zwykle czynność, w którą entuzjastycznie angażują się same i która dostarcza im wielu pozytywnych bodźców (np. wesoły koncert w przedszkolu czy występ magika, zabawa w piaskownicy czy lepienie z gliny). Jeżeli chcemy, by dziecko ubrało się czy zjadło posiłek, jego koncentracja na danej czynności trwa – uwaga! – ok. 1 minuty. Nie trzeba dalej wyjaśniać, skąd ( ciągłe trudności organizacyjne w tym zakresie. 3, 4-latki Dzieci w wieku od 3 do 4 lat skupiają się na tym, co rzeczywiście je zainteresuje, nawet do 20 minut, jednak uwagę dowolną podczas zorganizowanych zajęć potrafią utrzymać zwykle do 10 min. 5, 6-latki W wieku 5–6 lat maluchy nieco dłużej utrzymują uwagę na danym przedmiocie czy danej sytuacji. W momencie silnego emocjonalnego zaangażowania (entuzjazmu) nawet ok. 40 min. Podczas zajęć, do których zapraszają dorośli (zajęć niewynikających z inicjatywy dziecka) – ok. 20–25 minut. Wczesna edukacja W klasach I–III młodzi ludzie potrzebują przerw w trakcie zajęć co mniej więcej 20 minut. Po tym czasie ich koncentracja na temacie (wciąż niestety) prezentowanym przez nauczyciela drastycznie spada. Dzieci w szkole podstawowej Maluchy w klasie IV czy V (tutaj dostrzega się już spore różnice indywidualne) są w stanie skupić się na zjawisku nawet przez dłuższy czas (ok. 45 min.), jednak warunkiem jest rzeczywiste zainteresowanie tematem zajęć. Bez niego dzieci w każdym wieku czują się znudzone, zmęczone i zupełnie zdemotywowane. Jak pomóc dzieciom, kiedy okresowo nie radzą sobie ze skupieniem uwagi na nauce czy odrabianiu prac domowych? Trudno wesprzeć młodych ludzi w ciągłej walce z systemem edukacji, który zakłada, że testowanie, ocenianie i zadawanie prac domowych należą do podstawowych filarów procesu kształcenia. Odnosząc się jednak do najnowszych wyników badań również w zakresie neurodydaktyki, warto przyczyniać się do stworzenia młodym ludziom przestrzeni, w której (mimo trudnej dla nich rzeczywistości) łatwiej będzie im się odnaleźć. Współcześni nauczyciele, pedagodzy oraz rodzice mogą uwzględnić w planowaniu pracy z dzieckiem neurologiczne podstawy procesu uczenia się i koncentrowania uwagi. Oto sześć cennych sugestii, z których warto skorzystać (by wesprzeć młodych ludzi w procesie naturalnego skupiania uwagi na określonej czynności): 1. Współczesny świat dostarcza nam i naszym dzieciom niezliczonej liczby bodźców. Być może na co dzień nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale nasz układ nerwowy jest przez to bardzo obciążony. Tablety, smartfony, bajki i teledyski, nadmierna liczba bodźców płynących z ekranu, kolorowe zabawki, hałas, pośpiech nie wpływają korzystnie na funkcjonowanie naszych organizmów. System nerwowy nie radzi sobie z selekcją bodźców, kiedy jest przeładowany, my sami czujemy się wówczas przemęczeni i nie potrafimy na niczym się skupić. Warto pokazać dziecku (najlepiej naturalnie – będąc wzorcem w tym zakresie), że warto usunąć z miejsca pracy (np. z biurka czy ze stolika) zbędne przedmioty i urządzenia. Można uporządkować pokój razem z młodszym dzieckiem tak, aby wszystko miało swoje miejsce. Dzięki ograniczeniu zbędnych bodźców oraz zorganizowaniu przestrzeni, w której eksploruje dziecko, chronimy je przed przeciążeniem sensorycznym. 2. Ruch jest dobry na wszystko. Również na poprawę zdolności koncentrowania uwagi. Szczególnie (choć nie tylko) dzieci potrzebują więcej ruchu, zabaw na świeżym powietrzu, spacerów, jazdy na rowerze czy deskorolce. Oczywistym jest, że każde dziecko pragnie różnych aktywności, zależnych od jego potrzeb, wieku i zainteresowań, uniwersalny jest jednak fakt, że poprzez aktywność fizyczną wzmacniamy u dzieci układ przedsionkowy (związany ze słuchem) i proprioceptywny (związany z czuciem głębokim), które wspomagają selekcję bodźców płynących z zewnątrz. Kiedy oba układy pracują właściwie, umysł i ciało naszych dzieci funkcjonują sprawnie i wydajnie, co niewątpliwie przyczynia się do poprawy koncentracji. 3. Na zdolność skupiania uwagi wpływa również dieta, którą serwujemy małym odkrywcom. “Odpowiednio zbilansowana”, jak podkreślają naukowcy, potrafi czynić cuda również w kontekście poprawy koncentracji. Dieta korzystnie wpływająca na pracę mózgu powinna obfitować w nieprzetworzone, podawane w możliwie najprostszej formie warzywa (również strączkowe) i owoce, długołańcuchowe nienasycone kwasy tłuszczowe, tłuste ryby, pestki dyni, słonecznika, orzechy włoskie. Warto zrezygnować ze sztucznych barwników, salicylanów i wciąż tak bardzo powszechnego cukru. 4. Przerwy! Róbmy sobie krótkie przerwy w pracy i pozwalajmy na chwilę oddechu naszym dzieciom. Czytajmy sygnały płynące z ciał młodych ludzi. Jeśli się kręcą, nie potrafią usiedzieć w miejscu podczas lekcji czy w domu w trakcie nauki bądź odrabiania prac domowych, zaprośmy je do krótkich ćwiczeń (gimnastycznych), które lubią. Nie zmuszajmy do ślęczenia nad książką czy zeszytem, kiedy ciało i umysł mówią stop! Zapewne okaże się, że po krótkiej przerwie na ulubioną aktywność mózg zaskakująco szybko się “zregeneruje” i dużo sprawniej znajdzie rozwiązania, na które bez wątpienia nie wpadłby wcześniej. 5. Zdrowy sen ma ogromny wpływ na naszą koncentrację oraz dobre samopoczucie. W dzisiejszym świecie śpimy jednak wciąż za krótko (lub sporadycznie za długo) i nie zawsze spokojnie. Nieodpowiednio wypoczęte dziecko jest zwykle rozdrażnione i rozkojarzone. Efektywny wypoczynek to regeneracja dla ośrodkowego układu nerwowego oraz dla całego organizm. W trakcie spokojnego snu mózg wyłącza swą aktywność, wygaszając zewnętrzne bodźce zmysłowe. Obserwujmy nasze dzieci i pozwólmy im na sen zgodny z ich indywidualnymi potrzebami. 6. Zaprośmy nasze dzieci do treningu uważności. Pozwala on na bliższy kontakt ze sobą, umiejętność odczytywania sygnałów płynących z ciała, wyciszenie, redukcję stresu i poprawę koncentracji. Dzieci bardzo łatwo dopasowują się do tego, co dzieje się w ich otoczeniu. Jeśli od najmłodszych lat obserwują wciąż zabieganych i zatroskanych rodziców – w jednej dłoni smartfon, w drugiej łyżka mieszająca zupę, a w myślach jeszcze zakupy i sprzątanie – młodzi ludzie przyjmują to jako własny sposób na życie, jako swoją rzeczywistość i nieświadomie podążają za podobną liczbą bodźców, co niebywale je obciąża, powodując ciągłe rozkojarzenie i nerwowość. Postarajmy się wykonywać tylko jedną czynność naraz, zanurzać w niej i skupiać na niej swoją uwagę. Osiąganie wewnętrznej równowagi i wewnętrznego spokój to cele, do których warto dążyć w świecie, w którym nieustannie brakuje nam czasu… Co to właściwie jest? Koncentracja to umiejętność skupiania i utrzymywania uwagi na ściśle określonych zadaniach. Jest konieczna podczas wszelkiego rodzaju świadomych działań. Umiejętność ta rozwija się stopniowo w toku życia człowieka: u małych dzieci występuje uwaga mimowolna (czyli przyciągana bez ich woli przez np. poruszający się przedmiot czy głośny dźwięk), natomiast tzw. uwaga kierowana rozwija się później (od ok. 3 roku życia przez wiek przedszkolny i wczesnoszkolny). Dzięki niej jesteśmy w stanie kierować naszą uwagą, dostrzegać i robić to, co jest dla nas ważne w danym momencie. Uwaga! Reklama do czytania Cud rodzicielstwa Piękna i mądra książka o istocie życia – rodzicielstwie. Do czego jej potrzebujemy? Funkcją koncentracji jest wykonanie określonego zadania, osiągnięcie celu, rozwiązanie problemu czy zrozumienie ważnego zagadnienia. Co za tym idzie, wysoka umiejętność koncentrowania uwagi wiąże się z lepszą pamięcią, zdolnościami przestrzennymi oraz logicznego myślenia. Co wpływa na koncentrację? Dystraktory – to wszelkiego rodzaju bodźce, które odciągają naszą uwagę od tego, na czym chcemy być skupieni np. hałas, jaskrawe kolory w pokoju, włączony telewizor lub radio itp. Starajmy się ich i pozytywne nastawienie – warunek konieczny do włożenia wysiłku w realizację (szczególnie trudnego) – nawet krótki odpoczynek pozwoli na efektywniejszy powrót do – należy pamiętać o zdrowym odżywianiu i piciu odpowiedniej ilości wody. W zdrowym ciele zdrowy duch… i umiejętności poznawcze!Sen – kiedy jesteśmy wyspani i wypoczęci, osiągamy lepsze – koncentrację można usprawniać dzięki odpowiednim ćwiczeniom. Koncentracja to umiejętność skupienia uwagi, skierowania jej na określony bodziec i utrzymywanie jej w czasie. Następuje ona pod wpływem świadomego i ukierunkowanego działania człowieka. Oznacza to, że umiejętność koncentracji daje się trenować i usprawniać, czyli można nauczyć się „kierować” swoją uwagą przez odpowiednie ćwiczenia. Warto takie ćwiczenia wpleść w rytm dnia codziennego i powtarzać je w miarę regularnie. Zadania powinny być ciekawe i urozmaicone. Mogą mieć charakter zarówno ćwiczeń fizycznych, jak i umysłowych. Ćwiczenia usprawniające koncentrację uwagi możemy rozpocząć już u kilkumiesięcznego malca. Kurs online – Spokój, koncentracja i uważność Kurs zawiera proste, a zarazem skuteczne ćwiczenia, zabawy i zadania dla tych, którzy chcą wnieść do swojej rodziny więcej spokoju oraz nauczyć siebie i swoje dzieci sztuki panowania nad myślami i emocjami oraz bycia „tu i teraz”. Dzięki uważności dziecko zyska: – umiejętność koncentracji uwagi – lepszą zdolność radzą sobie z negatywnymi emocjami, napięciem, frustracją – spadek dolegliwości takich, jak: zmęczenie, choroby, niepokój i bezsenność – wzrost poziomu energii i odczuwania radości – polepszenie relacji z innymi dziećmi i rodzicami Największym darem, jaki możesz podarować Twojemu dziecku (i sobie) jest dar uważności (mindfulness). Przykłady ćwiczeń Dla niemowląt i dzieci do 3 lat Pokazujemy dziecku karty lub książeczki kontrastowe (najlepiej w odległości około 25–30 cm od twarzy), aby starało się skupić swój wzrok na się z dzieckiem pacynką (tu również kolory kontrastowe lepiej się sprawdzą). Jeśli np. biały miś będzie miał czarne oczka i czerwony nosek, dziecku łatwiej będzie skupić uwagę. Możemy wolno przesuwać pacynkę nad główką leżącego dziecka, od lewej strony do prawej (i odwrotnie), aby maluch wodził wzrokiem za punktem i starał się obracać z grzechotkami, dzwoneczkami i innymi instrumentami. Zachęcamy dziecko do złapania dziecko na brzuszku i umieszczamy przed nim zabawkę (w kolorze czerwonym lub żółtym, dodatkowym atutem będzie, jeśli zabawka będzie wydawać dźwięki). Zachęcamy, aby wyciągnęło po nią rodzaju zabawy sorterami kształtów i kolorów. Sprawdzą się zarówno te kupione w sklepach z zabawkami, jak również stworzone przez nas wieży z: kubeczków, drewnianych klocków, małych poduszek chrupek do butelki. Przygotujmy przeźroczystą butelkę po napoju oraz różne rodzaje chrupek śniadaniowych. Zadaniem dziecka jest wrzucanie ich pojedynczo do butelki. Dla starszych dzieci możemy również użyć odwróconego durszlaka, do którego dziecko wkłada makaron Przygotujmy cztery sznurowadła w podstawowych kolorach oraz makaron z dużymi otworami (najlepiej również kolorowy). Pokazujemy dziecku, jak nawlekać. Próbujemy nauki sekwencji, najpierw na przemian dwa kolory, później możemy wydłużać wzór w zależności od wieku dziecka. Możemy również uczyć dziecko naprzemienności w zabawie „teraz ty, a teraz ja”.Układanie puzzli. Dla dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym Rysowanie przez kalkę, by jak najdokładniej odtworzyć postać lub cały rysunek. Następnym etapem może być dokładne zamalowywanie poszczególnych elementów uwagi na jednym punkcie. Rysujemy na kartce czarną kropkę o średnicy 3–5 cm. Dziecko wpatruje się w świetlistą aureolę, która wkrótce pojawi się wokół ciemnego punktu. Stopniowo wydłużamy dziecku czas koncentracji na rysunku. Dziecko w wieku przedszkolnym utrzymuje skupienie maksymalnie ok. 30 części ciała. Nazywamy szybko i wskazujemy na sobie części ciała. Dziecko ma robić to samo na sobie. Dla zmylenia co jakiś czas wskazujemy część ciała inną, niż wymieniamy – zadaniem dziecka jest wskazywać prawidłowo na podstawie usłyszanej instrukcji usłyszanego rytmu. Dziecko ma za zadanie wysłuchać rytmu zademonstrowanego przez osobę dorosłą (np. za pomocą cymbałków, bębenka lub klaśnięciami), a następnie wystukać go kształtów. Rysujemy na plecach dziecka figury geometryczne lub proste obrazki. Dziecko ma za zadanie odgadnąć rysunek lub narysować odpowiedź na kartce (starszym dzieciom można pisać literki i proste słowa).Znikający przedmiot. Rozkładamy przed dzieckiem, w jednej linii, kilka przedmiotów. Dajemy mu chwilę na dokładne przyjrzenie się kolejności ich ułożenia. Zasłaniamy dziecku oczy, a następnie zabieramy jeden z nich. Zadaniem dziecka będzie odgadnąć, który przedmiot został zabrany. Można również zmienić kolejność z zakresu kinezjologii edukacyjnej metodą Paula Dennisona (są to proste ćwiczenia fizyczne wymagające skupienia i doskonalące pracę mózgu).Labirynty – nie tylko ich rozwiązywanie, ale także samodzielne rysowanie. Dobrym pomysłem jest również plastikowa kula zawierająca labirynt, który należy pokonać metalową – nauka krótkich rymowanych wierszyków, wyliczanek, również z wprowadzaniem towarzyszących temu gestów. Foto: Psycholog, terapeutka SI, początkująca autorka książek dla dzieci. Założyła Domową Akademię Rozwoju aby współtworzyć i współuczestniczyć w fascynującym świecie małych dzieci. Uważa, że zabawa ma niezwykłą moc! Jest PasjoMatką – ma córeczkę Gabrysię i synka Michała. Zobacz wszystkie artykuły autora Moje dziecko się nie koncentruje, co robić? Jest roztrzepany, rozkojarzony, ciągle coś gubi, nie może dwóch minut spokojnie usiedzieć, wstyd nawet do lekarza pójść, boję się, jak będzie w szkole….Z tego artykułu dowiesz się:Co musisz wiedzieć ZANIM dziecko trafi do bardzo prostych domowych sposobów na koncentrację oraz naukę czytania i pisania u rozkojarzenie i nadpobudliwość to już plaga. Coraz więcej dzieci trafia do psychiatry, bo nie są w stanie zapanować nad sobą. Dostają psychotropy w wieku kilku lat! W domu rodzice nie są w stanie sobie poradzić z tą nadruchliwością. Prawdziwy problem zaczyna się w na to wpływ ZANIM dziecko trafi do szkoły!Unikniesz wielu nieprzyjemnych sytuacji: telefonów ze szkoły, cierpkich uwag innych rodziców pod twoim adresem, komentarzy nauczycielki i wniosków innych rodziców o przeniesienie twojego syna do innej klasy, bo bardzo przeszkadza dzieciom w nauce, nie mogą się przez niego wizyt na dywaniku u pani dyrektor i tłumaczenia się. Unikniesz poczucia bezradności i bezsilności. Nie będziesz też musiała patrzeć jak twoje dziecko nie radzi sobie z narastającą frustracją. Nie będziesz musiała patrzeć jak twojemu dziecku przyklejają etykietkę na całą podstawówkę. Jak coś złego się wydarzy, winny będzie twój syn, nawet wtedy, kiedy go nie będzie w szkole!Na większość problemów w szkole pracujesz dużo wcześniej!Nigdy nie przestanę podkreślać, jak ważna jest edukacja rodziców. Rodzice nie mogą być zdani tylko na siebie, bo to, że masz dzieci nie oznacza niczego poza faktem, że je masz. Nasze babcie miały inne zadania- to były ciężkie czasy, liczyło się głównie to, żeby dziecko miało co jeść i było zdrowe. Do nauki dostęp był ograniczony. Nikt nie dbał o wady wymowy ani nie chodził do ortodonty! Ubrania dostawało się po starszym bracie albo kuzynie, buty podobnie. Wychować dziecko oznaczało wtedy głównie, żeby dziecko żyło, było zdrowe i nie chodziło głodne. I to już było wyzwanie. Prawie nikt nie miał w domu encyklopedii, studia wyższe były rzadkością. Potrzebna im była zupełnie inna ta wiedza pojawia się samoistnie razem z przyjściem na świat dzieci? Następuje cudowne objawienie mądrości wszelakiej? Samooświecenie?Nagle zaczynasz mieć przebłyski intuicji, geniuszu i jasnowidzenia? Mam nadzieję, że tak nie jest, inaczej musiałabyś zgłosić się do najbliższego szpitala ma też jednej wiedzy raz na zawsze. Wiedza, tak jak nauka rozwija się cały czas. …Nasze dzieci mają takie problemy, z jakimi starsze pokolenie się nie spotkało, cóż więc oni mogą doradzić? Za moich czasów…ja w twoim wieku…ja na twoim miejscu….znacie to?ADHD, zespół Aspergera, dysleksja, anoreksja, internet to tylko niektóre ze współczesnych tematów. To są NASZE tematy, nasz świat i nasze dzieci. To ty jako matka musisz mieć wiedzę, co to jest i jak sobie z tym psychologów udziela rad typu:Dziecko się nie koncentruje?trzeba poczekać, wyrośnie z psychiatry trzeba, proszę pani, może to ADHDjedne dzieci są skoncentrowane, inne nie, to normalneto sprawa genów, na pewno w rodzinie jest nerwowodziecko jest normalne, tylko matka nadopiekuńczato się leczy, proszę podać dziecku lekitrzeba zrobić badanie na pasożyty. To na pewno owsikićwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Jak nie chce ćwiczyć, dać mu karęWłóż to między bajki. Takie „porady” wywołują niepotrzebną frustrację i lęk u rodziców, a także krzywdzą dzieci. Jako matka czy ojciec musisz mieć solidną, rzetelną musisz wiedzieć ZANIM dziecko trafi do szkoły:Naturalną potrzebą dziecka jest RUCH! Dziecko musi się ruszać. Do 6 roku życia główną aktywnością dzieci musi być ruch!Nasze dzieci mają za mało ruchu. Ruch jest naturalny, potrzebny do rozwoju. Bezruch u dzieci nie jest sprawą naturalną. Pozbawiając dzieci ruchu pozbawiamy ich mózgi możliwości rozwoju. To właśnie w ruchu i dzięki ruchom dziecka tworzą się w mózgu sieci neuronalne, dzięki którym w niedalekiej przyszłości dziecko będzie mogło zdobywać wiedzę i nabywać umiejętności. Im więcej szlaków, im gęstsza sieć, tym większe możliwości przyswajania wiedzy i nowych umiejętności. Włącznie i przede wszystkim z umiejętnością koncentracji 6 roku życia główną aktywnością dzieci musi być ruch!Kiedy dziecko nie będzie się ruszało się przez dłuższy czas, bo dostanie tableta, jego organizm będzie musiał odreagować, będzie musiał nadrobić ten stracony czas. To spowoduje wzmożoną ruchliwość. Rozumiesz, to jest strzał w kolano. Pozornie tylko masz spokój w domu i dziecko zajmuje się samo sobą. Ale to pułapka. W ciągu dnia będzie jeszcze bardziej niespokojne, nadruchliwe, nadpobudliwe, niegrzeczne, nie do opanowania. I wiesz co zrobisz? Żeby mieć coś, co nazywasz świętym spokojem, a co w istocie jest prowokowaniem zaburzeń koncentracji i zaburzeń zachowania, znowu dasz mu trzeba trenować tak jak mięśnieDziecko, które za dużo czasu spędziło na grach przed ekranem, nie potrafi albo jest mu bardzo trudno, zmotywować mózg do nauki z nieruchomej książki. Zrozum – kiedy książka jest nieruchoma, mózg musi pracować, obie półkule muszą zabrać się do pracy, musi popłynąć prąd, impulsy elektryczne musza rozpocząć przewodzenie oraz przenoszenie i przetwarzanie informacji w odpowiednich obszarach mózgu, łączyć je w całość, analizować, interpretować, jest bardzo łatwe i bardzo przyjemne dla mózgu. Żebyś to lepiej zrozumiała posłużę się przykładem ze świata auta z ręczną skrzynią biegów jest w stanie, bez problemu, poprowadzić samochód ze skrzynią automatyczną. Jednak kierowca, który jeździ tylko na automatycznej skrzyni, NIE jest w stanie poprowadzić innego auta, on nawet tam nie wsiądzie!Inny przykład też ze świata kierowców: pamiętasz mapy drogowe? Jak mózg musiał pracować, żeby odczytać trasę na mapie a potem przenieść ją na rzeczywisty teren? Jak trzeba było myśleć, kombinować, zapamiętywać, kojarzyć? Teraz są nawigacje. Mózg dzisiejszego kierowcy nie musi nic. Pamiętasz jak to w Paryżu parę lat temu kierowca wjechał po schodach do stacji metra? Bo tak go prowadziła nawigacja! A gdzie mózg?Prowadzisz czasami z nawigacją? Zauważyłaś może jak bezmyślnie zawieszasz się na tym urządzeniu przestając samodzielnie myśleć? Ja na tym złapałam się kilka razy. Teraz celowo nie włączam nawigacji, żeby mój mózg miał co robić, żeby po prostu pracował i myślał. Albo ustawiam sobie inny język. Żeby nie popadać w jak nawigacja działa na twój mózg, tak samo bajki i gry w nadmiarze działają na umysł dziecka. Twoja przewaga polega na tym, że tobie w wieku kilku lat nikt do ręki nie dał smartfona a bajki miałaś tylko na dobranockę. Sama musiałaś wymyślać sobie zabawy a nawet szyć sukienki dla lalek. Sama robiłaś domki dla lalek, gotowałaś im obiadki itp. Mózg twojego dziecka będzie leniwy. Koncentracja to dla mózgu praca, wysiłek. Takie rzeczy trzeba trenować. Dokładnie tak samo jak mięśnie. Czy teraz lepiej rozumiesz, jakim zagrożeniem jest zbyt długi kontakt dziecka z komputerem?Rączki dziecka też trzeba ćwiczyćNatura tak nas ukształtowała, że dała nam dłonie z pięcioma palcami, które pozwalają nam robić różne precyzyjne rzeczy. Żeby rozwinąć sprawność manualną potrzebujemy w wieku dziecięcym brać różne przedmioty, unosić je, obracać, przestawiać, kręcić nimi, i uczyć się w ten sposób precyzji uczymy się, jak czują nasze palce, uczymy się struktury różnych przedmiotów, różnych kształtów, różnych konsystencji, temperatury, przyjmujemy niesamowitą ilość wrażeń dotykowych. Powstaje w ten sposób oprogramowanie, twardy dysk, który będzie decydował, czy jesteśmy sprawni czy też mamy „dziurawe ręce”. W momencie kiedy małe dziecko dostaje mysz, czy ekran dotykowy, zaburza mu się naturalny porządek rzeczy, uczy się zupełnie innych wrażeń. Niestety nie tych, na których nam zależy. Dziecko które zbyt wcześnie dostanie do rączek ekran dotykowy czy touchpad, nie będzie naturalnie dążyło do manipulowania przedmiotami. Znowu bezpowrotnie ominie go ta niesamowita frajda a zarazem stymulacja. Będzie się tego musiało uczyć dopiero w szkole, kiedy pani już wymaga umiejętności trzymania pióra. Na tablecie było łatwiej….Bajki i gry mogą być źródłem niepotrzebnego stresuOd zarania dziejów nasz mózg reaguje na negatywne emocje z poziomu prymitywnego mózgu gadziego. Nasze mózgi tkwią ciągle w epoce kamienia łupanego, nie nadążają za tempem naszych zmian technologicznych. Nadal jesteśmy ludźmi, nie cyborgami. Mózg w obliczu stresu mówi nam: WALCZ albo UCIEKAJ!Organizm dziecka potrzebuje rozładować to napięcie, które powstało przed monitorem. Dziecko odczuwa szaloną potrzebę wyżycia się, będzie więc szaleć w domu albo to napięcie przeniesie do szkoły i tam będzie się wiercić i kręcić. Inna opcja to sprowokowanie jakiegoś konfliktu i agresja. Albo jęczenie i marudzenie, jak kto woli….Wystarczy. Zależy mi na tym, żebyś wiedziała, co powodujesz lekkomyślnie dając do ręki dziecku tablet i jakie są tego chcesz, żeby twoje dziecko potrafiło się koncentrować, sprawnie nauczyło się czytać i pisać, dobrze się uczyło, miało dobrą pamięć, szybko uczyło się języków obcych i matematyki, to:przygotuj mózg dziecka do pracy intelektualnej ZANIM trafi do szkoły!8 BARDZO PROSTYCH DOMOWYCH SPOSOBÓW NA KONCENTRACJĘ ORAZ NAUKĘ CZYTANIA I PISANIA U DZIECKA:Naturalne liczeniedzieci naturalnie sięgają po różne rzeczy, które są w kuchni i układają je sobie, przekładają, przestawiają, przesypują, przelewają- to intuicyjne zabawy, które pozwalają na wytworzenie połączeń neuronalnych pomiędzy prawą i lewą półkulą. Tak powstają szlaki komunikacyjne w mózgu, dzięki którym dziecko łatwo opanuje naukę czytania i pisania. Mieszanie w prawo i w lewo jest dla dzieci ogromną frajdą tak samo jak wkładanie do szuflady łyżek, noży, widelców, które koniecznie trzeba je policzyć! Jak w domu są rodzynki, orzeszki, owoce, też warto pobawić się w Kopciuszka i przekładać po prostu z jednej miseczki do drugiej licząc przy tym każdy orzeszek. Nawet bez liczenia ta pozornie bezsensowna czynność przygotowuje mózg dziecka (poprzez wytwarzanie szlaków komunikacyjnych) do pracy intelektualnej oraz stymuluje koncentrację uwagi. Ten sam efekt daje też przelewanie wody z jednego pojemnika do dając dziecku tablet zbyt wcześnie powodujesz, że nie wykształca ono intuicyjnego nawyku przekładania i ustawiania przedmiotów. Pozbawiasz je tej naturalnej przyjemności i nieocenionych z korzyściamiPozwól dziecku na zbieranie patyków, kamieni, liści, kasztanów, kwiatków i innych skarbów, które, rzecz jasna, zaśmiecą ci torebkę, kieszenie i dom, ale zaczniesz z dzieckiem je liczyć, ustawiać od najmniejszego do największego, ustawiać poziomo i pionowo, robić z nich kółka, kwadraty i trójkąty, celować nimi do koszyka i co tylko do głowy wam przyjdzie! Przygotujesz nie tylko rączki do chwytania ołówka i kredek ale i mózg do koncentrowania się na tym, co aktualnie butówGdybyś wiedziała, ile korzyści daje zwykłe nawlekanie i zawiązywanie sznurówek, z pewnością wyrzuciłabyś buty na rzepy. Dziecko nawlekając sznurówkę, wykonując ruch naprzemienny, prawo-lewo, precyzyjnie trafiając skuwką do dziurki doskonale ćwiczy synchronizację półkul mózgowych, co akurat jest KLUCZOWYM elementem koncentracji. Kto by pomyślał, że ten ruch odpowiada również za wytwarzanie struktur neuronalnych KLUCZOWYCH przy nauce czytania i pisania. I zgodzę się, że kiedyś nie było tylu trudności z nauką w szkole, co teraz (dysleksja, dysortografia, dyskalkulia i inne trudne do wymówienia). Ale które z tamtych dzieci nie musiało codziennie sznurować swoich butów?Patykiem pisanePiasek, ziemia, śnieg i patyk to wspaniała zabawa w pisanie- MAMA, TATA, IMIĘ dziecka. Oprócz literek wszelkie inne chwyty też są dozwolone- kółka, kreski, kwadraty, serduszka i węże!Dziecko ćwiczy nie tylko rękę piszącą ale również przygotowuje mózg do czytania i po plecachDzieci to uwielbiają! Piszesz literkę na jego plecach o ono zgaduje, jaka to litera i albo mówi albo pisze ją na kartce. Wspaniała zabawa. A przy tym mózg uczy się kształtu liter poprzez kanał czuciowy i słuchowy- wypowiadasz nazwę literki, dziecko powtarza. Potem zmiana, dziecko też pisze po twoich plecach. Żeby było sprawiedliwie!Jeżeli jeszcze nie zna literek to kreski i kółka też są wskazane. Ale za chwilę pisz literki. Nauczy się czytać w sposób naturalny, nawet nie zauważysz kiedy!Bąbelkowe pstrykanieZanim wyrzucisz folię bąbelkową, pozwól dziecku popstrykać, w ten sposób doskonali ono czucie w rączkach, co ma ważny wpływ na umiejętność pisania, a konkretnie na wyczucie nacisku- nie będzie robił dziur w zeszycie!To również doskonali koncentrację oraz przygotowuje mózg do odbioru wrażeń kinestetycznych (czuciowych) związanych z tacaNa plastikową tacę sypiemy kaszę mannę albo mąkę lub ryż i razem z dzieckiem palcami rysujemy kreski pionowe, kreski poziome, kółka, trójkąty, zygzaki, co nam fantazja podpowie. Mogą być też literki. Dziecko ma niezłą zabawę, bo jednym ruchem ręki wszystko może zniknąć! Ta zabawa również stymuluje koncentrację, przygotowuje rękę do pisania a mózg do przyswajania kształtów gotowanieRobienie pierogów, kopytek, klusek śląskich, pizzy, to wszystko sprawia dziecku ogromną frajdę a przy tym ćwiczy koncentrację, usprawnia i uelastycznia rękę przygotowując ją do pisania. Przygotowuje również mózg do odbioru przestrzeni i figur Filipa: Mój Filip to uwielbia! A ja to traktuję terapeutycznie- przecież lepiąc te pierogi usprawnia sobie paluszki i nie będzie miał kłopotu z pisaniem szlaczków i literek. Ani z rysowaniem. Ot, tak to sobie robimy. Oczywiście sama zrobiłabym szybciej i nie miałabym tyle sprzątania, ale przecież to moje dziecko i zależy mi na jego dobrym rozwoju bardziej niż na porządku w pani Grażynie, mamie Filipa za wypowiedź i udostępnienie interesuje Cie ten temat i chciałabyś poznać więcej sposobów na wzbogacanie inteligencji dziecka, zajrzyj do książki „Obudź w dziecku olbrzyma”.Mariola Kurczyńskadoradca rodzicielski, terapeuta Wyobraźcie sobie taką sytuację: Jako rodzice, dowiedzieliście się, że Wasze dziecko ma kłopot z koncentracją uwagi (przy okazji odsyłam do artykułu Jak rozpoznać zaburzenia koncentracji uwagi u dziecka – 7 objawów). I tutaj zaczynają się „schody”… No bo nie za bardzo wiecie jak dziecku pomóc. Czujecie się bezradni i zakłopotani często sięgając po nieskuteczne metody takie jak zmuszanie do skupienia się na jednym zadaniu przez bardzo długi czas albo dawanie zbyt trudnych zadań do wykonania (np. każemy 5-latkowi liczyć do 100). W efekcie i Wy i Dziecko zaczynacie szybko frustrować się i jesteście o krok od kolejnej domowej awantury… Będąc rodzicami macie poczucie, że nie potraficie skutecznie pomóc (i często wtedy oczekiwania względem dziecka paradoksalnie rosną jeszcze bardziej, co tylko pogarsza sprawę), a wasze dziecko widzi, że nie potrafi sprostać oczekiwaniom i wycofuje się na 1000 różnych sposobów. Jednak można doprowadzić do tego, że skutecznie wspomożemy dziecko w przezwyciężaniu zaburzeń koncentracji uwagi. Oto 9 skutecznych sposobów, które opracowałem na podstawie własnych doświadczeń i wieloletniej współpracy z ogromną ilością rodziców. Skorzystaj z zasady „Skalowanie trudności”, czyli dostosuj zadanie do jego możliwości – zobacz, co Twoje dziecko potrafi REALNIE zrobić. Jeśli sprawnie liczy do 20, spróbuj policzyć z nim do 30. Jeśli koloruje coraz dokładniej, podaruj mu bardziej wymagające kolorowanki. Ale – jeśli ma ciągły problem z liczeniem do 20 to najpierw utrwal z nim liczenie do 10 i pomóż mu w tym posługując się konkretnymi materiałami np. żetonami, kasztanami, kredkami itp. Jeśli ma już 6 lat i ciągle wyjeżdża za linię to zadbaj o to, żeby podpowiedzieć mu, na co ma zwracać uwagę podczas kolorowania, zaczynając od prostych obrazków. Potem stopniowo zwiększaj stopień trudności. Często zmieniaj aktywność – im mniejsze dziecko tym bardziej ta zasada jest przydatna. Czas koncentracji u 2-3 latka wynosi nie więcej niż 2 minuty. Jeśli każemy takiemu dziecku robić coś przez 10 minut, nie ma szans żeby to się udało. Ale… przecież możemy w przeciągu 10 minut zaproponować mu kilka aktywności. Sam to stosuję we własnej pracy z dziećmi i widzę dobre rezultaty. Dla przykładu: 2 minuty układamy klocki, 2 minuty tworzymy sekwencje, 2 minuty nawlekamy koraliki, 2 minuty skaczemy po kolorowych kropkach na dywanie, 2 minuty śpiewamy piosenkę. Oczywiście – jeśli dziecko chce coś robić dłużej – pozwalamy na to, ponieważ to znak, że jest zainteresowane. Dlatego jeśli Twoje dziecko bawi się długo klockami albo ogląda książki, albo chce ciągle tańczyć to jest w porządku. Im starsze dziecko, tym bardziej staramy się wydłużyć czas zadania lub zabawy. Lepiej krócej, a częściej – mózg dziecka jest jak ścieżka w lesie – jeśli codziennie ktoś będzie po niej chodził to będzie ścieżką. W przeciwnym wypadku – zarośnie. Zamiast robić coś z dzieckiem długo i rzadko (1 raz w tygodniu przez godzinę) rób codziennie, a krótko (codziennie 3 razy po 3 minuty). I można do tego wykorzystać takie okazje jak jazda samochodem, spacer, czy leżenie w łóżku. Idealna opcja? Wymyśl sobie cel np. nauka kolorów i przy każdej sposobności ćwicz z dzieckiem znajomość barw. Zobaczysz, jak szybko się ich nauczy! Jeśli widzisz, że dziecko nie może „usiedzieć w miejscu” daj mu trochę ruchu – przecież to normalne, że dziecko potrzebuje się ruszać. Jeśli jest tak, że już nie może wytrzymać przy stole zmień aktywność na ruch (np. wystarczy wyjść na dwór, potańczyć do muzyki czy zrobić konkurs kto potrafi wyżej skakać). Zmniejsz ilość zabawek i innych rzeczy w pokoju – z rozmów z rodzicami często wnioskuję, że ich dzieci mają tak dużo zabawek, że nie potrafią się żadną dłużej pobawić, bo zaraz sięgają po kolejną. Naprawdę świetnym sposobem jest rotowanie zabawkami (sprawdza się również wtedy, kiedy z okazji urodzin Wasze dziecko dostaje stos zabawek). Schowaj część zabawek na kilka tygodni, a kiedy zobaczysz, że dziecko traci zainteresowanie zrób wymianę. Ze starszym dzieckiem można wspólnie ustalić, jakie zabawki zostają, a jakie chowamy. Dodatkowo można zapytać je czy nie chciałoby oddać kilku swoich zabawek dzieciom, które ich potrzebują (przy okazji uczymy empatii i umiejętności dzielenia się lub obdarowywania innych). Komputer, telewizor, tablet, telefon? Tak, ale (naprawdę!) z dużym umiarem – oglądanie bajki przed snem to prawie standard… A przecież mózg dziecka potrzebuje czasu na to, żeby wyciszyć się w zdrowy sposób (najlepiej w swobodnej zabawie lub podczas czytania bajek). Niestety problem zaburzeń koncentracji uwagi wynika często z tego, że dziecko spędza przy sprzęcie multimedialnym kilka godzin, a powinno nie więcej niż… 15-20 minut. I tutaj żaden najlepszy psycholog nie pomoże, tylko zmiana nawyków. Aktywność fizyczna jest tak ważna, a dzisiaj coraz częściej o niej zapominamy – i nie chodzi tu o zapisywanie dziecka na specjalne zajęcia sportowe. Po prostu ma mieć możliwość biegania, skakania, huśtania, bujania, wspinania. Dieta – na śniadanie chlebek, na obiad zupa z makaronem i spaghetti, na kolację chlebek. W międzyczasie doprawimy batonem. A potem zastanawiamy się, czemu nasze dziecko jest takie pobudzone. A jakie ma być, kiedy przyjmuje tak ogromną porcję węglowodanów, które organizm przekształca w energię? Przecież ta energia musi w jakiś sposób znaleźć ujście! Jeśli nie nauczymy dziecko przyjmowania białka, węglowodanów i tłuszczy we właściwych proporcjach, to zawsze będziemy mieć kłopot z koncentracją. I znowu – nie zmieni tego żaden nawet najwspanialszy terapeuta. To rodzice uczą dzieci nawyków żywieniowych. Naucz dziecko porządku i zadbaj o rytm dnia – jeśli wszystko ma swoje miejsce, to łatwiej zapamiętać gdzie należy odłożyć. Dziecko, które zostało nauczone dbałości i porządek w domu uczy się równocześnie tego, że organizacja = lepsza koncentracja. A rytm dnia? Jest bardzo przydatny, ponieważ dziecko (szczególnie małe) ma własny zegar biologiczny. Ono wie, że po kolacji będzie czas na kąpiel, chwilę zabawy i sen. Brak rytmu sprawia, że nie tylko dziecko jest „rozregulowane”, ale również cała rodzina. Co się stanie, jeśli zaczniemy pilnować tego, żeby te reguły pojawiały się w życiu naszego dziecka? Już po kilku tygodniach zaobserwujemy, że bez żadnych nie-wiadomo-jak specjalistycznych działań nasze dziecko staje się coraz bardziej uważne. A skąd to wiem? Z własnej praktyki terapeutycznej. Pracując z bardzo dużą liczbą rodziców i dzieci zauważyłem, że rodzice którzy wprowadzili powyższe zasady dzielą się ze mną pozytywnymi efektami. Ale to nie wszystko. Te zasady nie tylko ułatwiły życie dziecku, ale… całej rodzinie! No bo jeśli uczymy dziecko porządku w pokoju, to sami też musimy o ten porządek dbać. To wszystko jest ze sobą mocno połączone. I wiecie co jest najlepsze? Że to działa. Tylko wymaga konsekwencji i cierpliwości :). Czytaj także: Jak rozpoznać zaburzenia koncentracji uwagi u dziecka – 7 objawów. Jak i gdzie diagnozować zaburzenia koncentracji uwagi – praktyczne wskazówki 5 sposobów na skuteczną organizację dnia dla dziecka z zaburzeniami koncentracji uwagi Autor: Szczepan Cieślak, pedagog specjalny, zawodowy muzyk, muzykoterapeuta, trener EEG-Biofeedback, terapeuta Poradni Alter, obecnie w trakcie całościowego 4-letniego kursu psychoterapii atestowanego przez Polskie Towarzystwo Psychiatryczne. Skontaktuj się z nami! Białystok: 533-604-901, bialystok@ Bielsko-Biała: 533-585-976, bielskobiala@ Chorzów: 533-309-667, chorzow@ Słupsk: 533-230-487, slupsk@ Sosnowiec: 531-460-329, sosnowiec@ Dział Szkoleń: 531-068-866, szkoleniaalter@ Niedawno wykonane badanie wykazało, że dzieci, które we wczesnym dzieciństwie uczą się odpowiednio koncentrować uwagę, osiągają więcej wysokich wyników nie tylko w szkole, ale i na uniwersytecie. Mając to na uwadze, przedstawiamy kilka porad, które pomogą dzieciom nauczyć się koncentracji. Pomóż dzieciom zrozumieć uczucia. Naukowcy twierdzą, że dzieci, które borykają się z problemami z koncentracją, nie potrafią kontrolować swoich uczuć, ponieważ proces uczenia się i koncentrowania wymaga od nich kontrolowania emocji. Dzieci mogą czuć się bardzo niespokojnie odnośnie czegoś, co kompletnie nie jest związane z wymaganym zadaniem, a to, naturalnie, bardzo rozprasza uwagę. Znajdź główny powód niepokoju dziecka i porozmawiaj o tym z maluchem. Z pomocą rodziców nawet największe problemy już nie wyglądają na takie wielkie. Również ważnym jest, aby dziecko zrozumiało, że wszystko ma swoje granice i nawet, gdy jest smutne, emocje nie mogą kontrolować jego zachowania. Ogranicz czas, który dziecko może spędzać przy komputerze/telewizorze/tablecie/smartfonie. Nietrudno zauważyć, że czasami dziecko może spędzić bite godziny przed ekranem telewizora, a nie potrafi na piętnaście minut skupić uwagi, żeby odrobić pracę domową z matematyki. Badania naukowe wykazują, że dzieciom, które spędzają szczególnie dużo czasu przy ekranach różnych urządzeń mobilnych, trudniej skoncentrować się i utrzymać skupienie w szkole. Daj dziecku konkretne instrukcje. Podziel zadania na kilka mniejszych zadanek. W ten sposób nie tylko upewnisz się, że dziecko prawidłowo zrozumiało zadanie, ale również będziesz kształcić jego zdolności organizacyjne. Wyznacz granice. Nawet dorośli nie zawsze mogą na dłużej skupić uwagę na jednej rzeczy. Jako punkt orientacyjny można wykorzystać wiek dziecka – pięciolatek powinien być w stanie skupić się na przynajmniej pięć minut, natomiast myśli dziesięciolatka zaczną błąkać się po mniej więcej dziesięciu minutach. Wiedząc o tym, rozbij zadania na odpowiednie okresy czasu. Ustaw minutnik. Zwykły minutnik pomoże w kształceniu zdolności dziecka do zarządzania czasem. Wiedząc, że ma ograniczoną ilość czasu na wykonanie zadania, oderwany myślami od zadania szybko do niego wróci. Minutnik również pokazuje, że praca dziecka ma koniec, a to przeważnie nie tylko sprawia ulgę dzieciom, ale i motywuje je. Graj w gry. Według naukowców, gry ruchowe lub muzyczne pomagają dzieciom w kształceniu zdolności skupiania uwagi. Układajcie puzzle i czytajcie z klocków. Układanki i budowle z klocków zachęcają dziecko do skupienia się. Kontroluj swoje własne zachowanie. Dla nikogo nie jest to tajemnicą, że dzieci często przejmują model zachowania swoich rodziców. Jeśli często poświęcasz dziecku tylko część swojej uwagi, jednym okiem czytając maile na telefonie, miej na uwadze, że w ten sposób dajesz dziecku niezbyt dobry przykład. Zapewnij bezpieczne otoczenie. Najważniejsze, aby dziecko czuło się bezpiecznie i wiedziało, że obok zawsze jest kochający dorosły, któremu może w pełni zaufać. Bez poczucia bezpieczeństwa dziecko z pewnością nie będzie mogło się w pełni skoncentrować, ponieważ niepokój powodowany przez poczucie niebezpieczeństwa stale będzie rozpraszał uwagę. Jeśli twoje dziecko ma problemy ze skupieniem uwagi, centrum Brain Gym może ci pomóc. Rejestracja na BEZPŁATNĄ konsultację pod adresem e-mail: marcin@ Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się jak pomóc swojemu dziecku pokonać problemy z nauką, czytaniem, koncentracją i zapamiętywaniem

jak nauczyć dziecko koncentracji forum